wtorek, 10 marca 2009

Ciężko...


Dzisiaj staroć. Można go było zobaczyć wcześniej na mojej stronie, ale jako, że dokonuję pewnej reorganizacji, to wyleciał :D A z tą wiosną to przesadziłem. Zimno, deszcz, kula w łeb :/

4 komentarze:

bartgoly pisze...

jak zwykle przedwiosenna deprecha co?
nie jest tak źle..rower naoliwiłem, znaczy sezon się zaczyna :))

Ryłko pisze...

Mój wisi jeszcze na haku. Jakoś mi się nie spieszy, bo czeka mnie: wymiana dętki, smarowanie, ustawianie przerzutek, wymiana siodełka, linek hamulcowych i czegoś jeszcze :) Nie chce mi się. Ziew.

bartgoly pisze...

wrzucać rysunki na bloga też Ci się nie chce hę?
co jest? ;)

Ryłko pisze...

:)