niedziela, 24 maja 2009

Zawodowcy...


Obejrzałem wczoraj „Zawodowców”. W rolach głównych De Niro i Pacino. Bałem się, że nie będzie najlepiej. I nie było. Niestety czas nie czeka na nikogo. Bobby :D wygląda jeszcze jako tako, ale Pacino to już emeryt pełną gębą. Garb na pleckach, farbowana szopa włosów. Przypomina mocno podstarzałego aktora porno. Do tego jeszcze schematyczny scenariusz i klapa na całego. Czas odłożyć pukawki chłopaki. Już Wam z nimi nie do twarzy.

4 komentarze:

bartgoly pisze...

zlituj sie nad chlopakami, daj im troche postrzelac

Ryłko pisze...

To w trosce o ich dobro :D

Sebastian Jaster pisze...

Reklama tego filmu wystarczyła mi żeby dać sobie z nim spokój. Choć może obejrzę... z ciekawości. Rysunek byłby świetny gdybyś uchwycił podobieństwo twarzy. Może to i jeszcze trochę wygląda jak Al Pacino, który urodził się, żeby zagrać w "Życiu Carlita", ale DeNiro w ogóle nie przypomina.

Tak z zupełnie innej beczki, to kupiłem "Śmiercionośnych" Łukaszu już jakiś czas temu i bardzo mi się podobało. Potrafisz bardzo dobrze uchwycić głębie w czarno białym rysunku.

Ryłko pisze...

Ależ oczywiście. Zgadzam się, ale narysowanie zajęłoby o wiele więcej czasu, a jak zauważyłeś blog ma raczej charakter notatnika, w którym zamieszczam głownie szkice, jakieś szybkie rysunki.

Dzięki za komplementy. Druga część w drodze. Szczegółowe informacje na blogu serii.

Pozdrawiam