poniedziałek, 1 marca 2010

Miłość...

7 komentarzy:

magenta pisze...

Totalna koordynacja :)

soniade pisze...

Aż po grób?
No i te buty
zwłaszcza męskie)
-cud!

Ryłko pisze...

Totalną koordynację, można wykorzystać wszędzie.
A buty, no cóż, do tańca, nie mogą być małpie buciory;)

basia bond pisze...

jestem po raz pierwszy na tym blogu i musze westchnac z zachwytem: ale śliczności!

Ryłko pisze...

Ta Baśka? Córka Jamesa? Cieszą mnie wizyty takich gości. :)

basia bond pisze...

wlasnie ta! jak mnie poznales?:)

Ryłko pisze...

No nie wiem. Może to nazwisko, chyba drogą dedukcji, a może to był czysty przypadek :D