sobota, 24 lipca 2010

Na wschodzie bez zmian...Muzyczka - link 

3 komentarze:

magenta pisze...

No coś takiego! Pierwsze słyszę, a tu bardzo przyjemna muzyka.
P.S. a w tych klamotach nie było kurteczki przeciwdeszczowej? ;)
U mnie też w nocy lunęło i zrobią się mróz!

Ryłko pisze...

A jest. Nawet dwie. I kapelusik też mam. W stolycy leje?

magenta pisze...

Lało w nocy, teraz jest lepiej, bo tylko pada :)