czwartek, 19 listopada 2009

Krzesiwo...





























Z czeluści dysku wyrwałem takiego oto Andersena. Ta ilustracja ma chyba z dziesięć lat. Zmykam :)

E. A. Poe


Kiedyś miałem ilustrować „Opowieści niesamowite” E. A. Poe. Niestety wydawca wycofał się z przedsięwzięcia i został taki oto rysuneczek.

niedziela, 15 listopada 2009

Projekt...


Wracam sobie spokojnie w sobotni wieczór z gór. Czekam na tramwaj do domu i czytam co tam na bilbordzie - takim koło przystanku. I tak: projekt .., projekt .., projekt... Nawet Schubert, mimo że pod ziemią od lat, bierze udział w jakimś projekcie. Nie wiem o co chodzi. Jest przecież tyle innych fajnych słów. Prospekt, makieta . Możemy też wejść w szczegóły: elewacja Wagner, rzut Penderecki, itp. Humaniści mają jakieś techniczne kompleksy? Pewnie przez brak matury z matematyki. Ale teraz to się zmieni i może znikną te brednie z ulic. Pozdrawiam. Hiper paraboloida cięta stożkiem Ryłko.